brakujące tłumaczenie: en.general.general.skip_content

Twój Koszyk

Zamknij koszyk

W plastrze nie było nic magicznego. Czy był tam?

Dr Joe Dispenza / 11 grudnia 2014

There Was Nothing magical about the Band-Aid. Or Was There?

Jestem pewien, że każdy z nas skaleczył się w którymś momencie naszego dzieciństwa i pierwszą rzeczą, którą zrobiliśmy, było natychmiastowe rzucenie się do naszych matek po pomoc. Mogła wtedy zająć się tą pozornie niszczycielską traumą z całą swoją uwagą, drobnym szczegółowym badaniem, po którym nastąpiło mydło i woda, kilka uspokajających słów, ciepły uścisk, a następnie opatrunek. W tym momencie ból najprawdopodobniej ustąpił… i „poczułeś się” lepiej.

To, czego doświadczyłeś, było prawdopodobnie pierwszym świadomym doświadczeniem reakcji placebo. Oto dlaczego.

Moment, w którym skorelowałeś zmianę w swoim wewnętrznym chemicznym świecie (poczułeś się lepiej, ból zmniejszył się i nie byłeś już przerażony ani zdenerwowany) ze światem zewnętrznym (uraz, rozcięcie na powierzchni skóry i głęboki rytuał macierzyński a następnie magiczny dotyk Band-Aid), stworzyłeś pamięć skojarzeniową, a tym samym warunkową reakcję. Jednym z najważniejszych elementów tworzących odpowiedź placebo jest warunkowanie.

To twoje zmysły zapisują historię w twoim umyśle. Słyszenie głosu matki, czucie jej dotyku, zapach jej perfum i widok jej spokojnej twarzy były wystarczającą stymulacją, abyś zaakceptował, uwierzył i poddał się idei, że wszystko będzie dobrze. Ten proces spowodował, że twój autonomiczny układ nerwowy uwolnił pewne substancje chemiczne, które pomagają ci poczuć się lepiej i rozpoczął się proces gojenia.

Niemniej jednak twoje ciało już w naturalny sposób posiada wrodzoną zdolność do samoleczenia się po drobnych skaleczeniach i otarciach. Ale w chwili, gdy poczułeś się lepiej, spojrzałeś w dół na opatrunek zasłaniający twoją kontuzję, „myśląc”, że to plaster spowodował twoje uzdrowienie. Gdy opatrunek ukrył ranę, odciągnął większą uwagę od rany, co pomogło ci poczuć się jeszcze lepiej, ponieważ nie widziałeś już krwi. Poza zasięgiem wzroku, jest z głowy. Więc opowiedziałeś ulgę w bólu i strach przed wykrwawieniem się na śmierć z ostatnim dotknięciem - plastrem.

Twoja reakcja wywołała uwarunkowaną reakcję i z biegiem czasu nauczyłeś się, że kiedy skaleczyłeś się lub doznałeś niewielkiej kontuzji, die,en rozwiązanie. Prawdę mówiąc, za każdym razem, gdy dostałeś skaleczenia, prawdopodobnie „myślałeś” o plastrze jako odpowiedzi na uzdrowienie. Jest wysoce prawdopodobne, że w momencie, gdy dostałeś Band Aid, twoje ciało było uwarunkowane do wytwarzania tych samych uspokajających, leczących chemikaliów, co poprzednim razem. Dlatego wszystkie uwarunkowane reakcje pochodzą z przeszłych doświadczeń. Mówiąc najprościej, warunkowanie opiera się na przeszłości.

Drugim składnikiem, który przyczynia się do odpowiedzi placebo, jest oczekiwanie lub przewidywanie. Oczekiwanie działa w podobny sposób, ale z jedną kluczową różnicą. Jeśli warunkowanie opiera się na przeszłości, to oczekiwanie opiera się na przyszłości.

Główną ideą leżącą u podstaw oczekiwania jest to, że stan psychiczny danej osoby może wpływać na jej przyszłe zdrowie. Aby zilustrować ten punkt, przyjrzyjmy się badaniom przeprowadzonym przez naukowców z Downstate Medical Center na Brooklynie w Nowym Jorku.

Grupie dwudziestu chorych na astmę podano dwa leki. Pierwszy, izoproterenol, gdy jest wdychany, służy do otwierania oskrzeli, tworząc w ten sposób więcej tlenu w płucach. Drugi, karbachol, przy wdychaniu działa odwrotnie - obkurcza oskrzela i zmniejsza przepływ tlenu w płucach. Interesującą częścią tego eksperymentu jest to, co się stało, gdy badanym podano karbachol, ale powiedziano im, że jest to izoproterenol. Zwężenie oskrzeli powinno zmniejszyć przepływ powietrza u „wszystkich” badanych, ponieważ tak biochemicznie działa karbachol w organizmie człowieka.

Ale tak się nie stało. Pięciu badanych wykazało zwiększony przepływ powietrza zamiast zmniejszonego przepływu powietrza. Jak to się stało? Karbachol powinien utrudniać oddychanie, a nie ułatwiać. Po prostu oczekiwanie na uzdrowienie zmieniło wynik.

Pomyśl o implikacjach tego badania z biologicznego punktu widzenia. Ponieważ pięciu badanych spodziewało się, że lek rozszerzy ich oskrzeliki, „myśl” o inhalatorze zwiększającym przepływ powietrza była większa niż chemiczne działanie leku, które powinno spowodować zwężenie płuc. Tak potężna może być myśl, gdy spodziewamy się określonego wyniku.

Gdy lek został podany, a badani zaakceptowali, uwierzyli i poddali się idei, że to coś innego, mózg zareagował, uwalniając substancje chemiczne związane z leczeniem. Pięciu badanych stworzyło własną aptekę leków przeciwhistaminowych i leków rozszerzających oskrzela jedynie za pomocą myśli. W tym przypadku ich myśli były silniejsze niż potężne działanie leku.

Placebo w postaci leku na astmę stanowiło potencjalny potencjał na przyszłość. Kiedy niektórzy badani żenili się z myślą o poprawie się - to nazywa się wyraźnym zamiarem - z oczekiwaniem, że będą lepsi, to było tak, jakby ich mózg i ciało żyły w tej przyszłej rzeczywistości w chwili obecnej. Ciało jako nieświadomy umysł nie zna różnicy między rzeczywistym doświadczeniem w naszej zewnętrznej rzeczywistości a tym, jak myślimy i czujemy w rzeczywistości wewnętrznej. Mózg i ciało zostały przygotowane, aby wierzyć, że lekarstwa, które otrzymali, pomogą… i tak się stało!

Tutaj mamy kłopoty. Kiedy warunkowanie i oczekiwanie działają jednocześnie, zawsze staramy się przewidzieć naszą przyszłość na podstawie przeszłych warunków. W rezultacie mózg i ciało są już w tej samej przyszłości, opartej na przeszłości - i zostajemy złapani w ciągłą pętlę. Kiedy tak się dzieje, wszystko pozostaje takie samo, w tym nasza biologia.

Biorąc pod uwagę to, czego właśnie się dowiedzieliśmy, czy jest możliwe, że możemy nieświadomie oczekiwać, że ból lub choroba będą obecne dzisiaj, ponieważ były one wczoraj? Jeśli tak, czy to może oznaczać, że „myśl” o oczekiwaniu na chorobę jest większa niż sam lek lub terapia, której używamy do tego stopnia, że ​​nasz umysł przewyższa korzyści płynące z jakiejkolwiek zmiany biochemicznej w naszym ciele?

Ale kiedy zmieniamy nasz stan bytu - to znaczy, jak myślimy i czujemy - oczekując nieoczekiwanego, nieznanego lub jakiegoś nowego przyszłego wyniku, wtedy nasz mózg i ciało mogą magicznie zmienić się, tak jak przy użyciu plastra. Wypróbuj to!

 

Zdjęcie dzięki uprzejmości Neal Fowler przez Flickr

 

 

 

 

 

Wierzymy w

możliwość

moc do zmiany siebie

zdolność organizmu do leczenia

niezwykłe

świętujemy życie

cuda

wyższa miłość

przyszłość

postawa

dowód

siebie

niewidoczne

mądrość

nasze dzieci

synchronizacje

wolność

nasi starsi

umysł nad materią

Czy wierzysz? Dołącz do ruchu społecznego

* Wypełniając ten formularz, rejestrujesz się, aby otrzymywać nasze e-maile i możesz zrezygnować z subskrypcji w dowolnym momencie