brakujące tłumaczenie: en.general.general.skip_content

Twój Koszyk

Zamknij koszyk

Odczuwanie naszej drogi do mistyki – część II

Dr Joe Dispenza / 12 sierpnia 2022

Feeling Our Way into the Mystical – Part II

W moim ostatnim poście mówiłem o kolejnym etapie ewolucji w pracy ze snami – poza dziwnymi wizjami; poza przyziemnością; poza częściej odczuwanymi emocjami przetrwania, takimi jak strach. Podzieliłem się moim „przepisem na mistykę” – być zmęczonym i szczęśliwym; ciekawy i zabawny; zrelaksowany i otwarty. Kiedy kultywujemy te stany, znajdujemy sposób na przekroczenie tych początkowych doświadczeń dzięki bardziej intensywnym i zniewalającym świadomym snom.

Wtedy właśnie wkraczamy w drzwi nowych możliwości w polu kwantowym – nieograniczonej sferze nieznanego.

Jak wspomniałem w części I, kiedy my próbować aby mieć doświadczenie mistyczne, umyka nam – ponieważ „próbowanie” oznacza rozłąkę. Zamiast szukać drogi do mistyki, musimy czuć naszą drogę do niego. Zamiast czekać na doświadczenie, zanim poczujemy – co oznacza, że ​​staramy się tworzyć z braku – musimy najpierw poczuj to uczucie.

Jeśli możemy to zrobić, nasze doświadczenia będą ewoluować. Nasze spotkania w terenie będą silne i głębokie. Będą one równe lub nawet większe niż emocje, które wnosimy do procesu. Same myśl mistycznego wytworzy uczucie jego częstotliwości.


Uwarunkowujemy się na mistykę

Dlatego. W polu kwantowym każda myśl ma swoją częstotliwość. Tak więc myśl mistyczna nie może wywoływać poczucia braku jej posiadania. Myśl mistycznego musi wywoływać uczucie tej częstotliwości – samego mistycznego.

Więc jeśli potrafimy dostroić się do wzniosłych uczuć, które kultywowaliśmy i pozostać z nimi, te uczucia gdzieś nas zabiorą. Gdzieś nowe. Gdzieś nieznane. Jeśli będziemy w stanie nie zasnąć trochę dłużej niż zwykle i będziemy ciekawi, otwarci i zabawni, uwolnimy się od naszego przywiązania do każdy wynik. Już w stanie wdzięczności i zdumienia nie będziemy już zajmować się „znalezieniem drzwi”.

Jeśli będziemy to praktykować raz za razem, będziemy przygotowywać się na to mistyczne doświadczenie. Powtarzanie myśli i uczuć – lub bodźców i odpowiedzi – to sposób, w jaki kondycjonujemy mózg i ciało, aby wyglądały doświadczenie już się wydarzyło. A kiedy drzwi robi otwarte, będziemy gotowi.


Dar wewnętrznego doświadczenia

W tej pracy widzieliśmy niezliczoną ilość historie transformacji; ludzie, którzy mają silne doświadczenia i spotkania z mistyką. Przeprowadziłem z nimi wywiad; Widziałem ich skany mózgów.

Pytam ich: „Co ty?” do? A oni mówią: „Och, jestem taka wdzięczna. Jestem bardzo wdzięczny za Okazja dla mistyków. Czuję się tak pod wrażeniem tej cudownej rzeczy zwanej życiem. Jestem głęboko poruszony samą obecnością; w obecności boskości”.

Innymi słowy, są otwarte. Są zrelaksowani. Są ciekawi. A co najważniejsze – czują uczucia przed doświadczeniem. Nie czekają, aż coś wydarzy się poza nimi, zanim przejdą głęboką wewnętrzną przemianę.

Dla nich drzwi są otwarte i chcą doświadczyć tego, co ich podświadomość ma dla nich w formie prezentu. A darem jest samo doświadczenie wewnętrzne. Nie pytają: „Dlaczego to się jeszcze nie stało?” Nie podchodzą do pracy z miejsca braku – lub z przywiązaniem do kontrolowania wyniku. Są w stanie łaski; wdzięczności. W czystej kapitulacji. Ufają, że coś się wydarzy; po prostu nie wiedzą, kiedy i jak.

Ufny. Kochający. Wierząc. Pobyt zrelaksowany i rozbudzony. Ucieleśnienie radości. W pewnym sensie wszystkie one opisują to samo: stan otwartego serca bycia tam, gdzie nie jesteśmy czekanie na wydarzenie; my wiedzieć wydarzenie się wydarzy.


Zapominanie o tym, co myślimy, że wiemy

Aby osiągnąć to miejsce całkowitego poddania się, musimy oddać wszystko, czego używaliśmy, całe nasze życie, aby uzyskać to, czego chcemy – aby mogło się wydarzyć coś większego. My mieć odpuścić – aby coś innego mogło wkroczyć i zrobić to za nas. To nie jest łatwy proces. Ale ważne jest, aby znaleźć na to czas. Musimy się po to ciągle pojawiać.

W pewnym sensie musimy się zorientować całkowicie na uboczu – zrobić miejsce dla inne umysł, aby wkroczyć. A informacje z że umysł pochodzi z połączenia z polem.

Aby przejść przez te drzwi, musimy kultywować beztroski stan eksploracji; stan zastanawiania się, czy istnieje coś innego niż to, o czym myślimy, że już wiemy. Jesteśmy otwarci, aby dowiedzieć się, czy jest coś nowego do przeżycia; nieograniczone spotkanie z mistyką. I zanim tego doświadczymy… musimy to poczuć.

Jeśli przegapiłeś pierwszy post dr Joe z tej serii, możesz go znaleźć tutaj: Odczuwanie naszej drogi do mistyki – część I.

Wierzymy w

możliwość

moc do zmiany siebie

zdolność organizmu do leczenia

niezwykłe

świętujemy życie

cuda

wyższa miłość

przyszłość

postawa

dowód

siebie

niewidoczne

mądrość

nasze dzieci

synchronizacje

wolność

nasi starsi

umysł nad materią

Czy wierzysz? Dołącz do ruchu społecznego

* Wypełniając ten formularz, rejestrujesz się, aby otrzymywać nasze e-maile i możesz zrezygnować z subskrypcji w dowolnym momencie